poniedziałek, 23 stycznia 2017

Szczegóły...



Szczegół nadaje wielkości wszystkiemu co małe...szczęście choćby najmniejsze, maluteńkie takie jak stópka dziecięcia i wiejski poranek spokojny...
Bo tutaj inaczej pachnie powietrze tu chodzi się z księżycem za ręce gwiazdy oglądać... i ze słońcem kury oporządzać...
I rozczulają mnie te małe szczegóły, drobne sprawy co szczęście dają...
Bo myślę czasem nad tym że te rzeczy mają jakąś swoją po ludziach pamięć... że pamiętają historie dalekie ze szczegółem ważnym...
I myślę też że dobrze jest jak jest i nic bym nie zmieniła w swoim życiu...
i myśli mam o tym by nie chcieć nic więcej prócz daru zdrowia dla najbliższych...
Bo zawartość ludzką w domu to ponad miarę wszelką kocham...
I niepoliczalną ilość szczegółów też...

















I kiedy komuś mało mojej osoby tutaj zapraszam na instagram @mwychowalek  tam mnie codziennie dużo z nową dawką inspiracji i moich produktów;)
Przyjemności Malwina

6 komentarzy:

  1. Pięknie to ujęłaś. Twoja kuchnia i widok z okna jest niesamowity, jak zmieniający się co chwilę obraz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny klimat masz w domu:)) Jaka cudna okolica,jak blisko las:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne widoczki - w domku i na zewnątrz!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słoń na biegunach? hehe świetny jest :)

    OdpowiedzUsuń