czwartek, 3 listopada 2016

Kominkowy czas...

Pewnie ci co mają w swoich domach kominki wiedzą co mam na myśli z tym kominkowym czasem... kiedy szaro, buro i ponuro zaczyna się robić na dworze i zamykamy się w swoich domkach tam właśnie tętni życie... przy kominku... w samym sercu domu...
Tak zwyczajnie posiedzieć można, poczytać ulubioną książkę, porozmawiać o całym dniu co i jak komu minęło... każdy pretekst do posiedzenia w ciepełku jest dobry...
U mnie to miejsce z racji tego że tak często oblegane, nie tylko przeze mnie, zmienia swój wystrój chyba jeszcze szybciej niż pogoda na dworze;)
Kiedyś już o tym wspominałam że u mnie za długo nic nie może stać w jednym miejscu... Taka wędrówka przedmiotów jest jak najbardziej wskazana na nudę...
I trochę się rozładowuje w ten sposób nadmiar pomysłów i kreatywności... takie małe oczyszczenie z nadmiaru.










Dzisiaj oczy przecierałam z wrażenia jak pokazywałyście na IG pierwsze śniegi;)
Życzę jednak jeszcze sobie i Wam choć paru chwil ze słońcem przed falą śniegu.
Pozdrawiam Malwina
Zapraszam na mój profil na Instagramie @mwychowalek

24 komentarze:

  1. Umiesz stworzyć klimat :) Chętnie bym posiedziała na Ty foteliku :) Cała aranżacja świetna , nie masz przypadkiem więcej takich rogów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi, ja też chcę takie:)

      Usuń
    2. Hehe historia rogów jest ciekawa bo mój tata miał je właśnie wyrzucić bo odpadły z jelenia gipsowo cementowego co stal na dworze:) no aale jakże by inaczej Malwina musiała ze uratować

      Usuń
  2. Piękne miejsce do przeczekania jesieni i zimy:) Kominki są niezastąpione! Ja na swój muszę jeszcze poczekać przynajmniej do następnej zimy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto czekać nawet jeszcze dwie zimy, chociaż życzę jak najszybciej realizacji:)

      Usuń
  3. Tak, taki kominkowy kącik, to coś fantastycznego :) W sumie mam możliwość zrobienia kominka u siebie, ale nie mam pojęcia jaki byłby tego koszt, a że nie planuję tu mieszkać przez zbyt długi czas, to nie wiem czy warto robić takie inwestycje. Także może kiedyś w innym miejscu :)
    A Tobie ciepełka :)
    p.s. ja ostatnio znalazłam pomysł na nadmiar - to co niepotrzebne wystawiam na sprzedaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo też wyglądają atrapy kominków z drewnianą konstrukcją;) pomyśl

      Usuń
    2. Niegłupio, to prawda, jak jest dobrze zrobione to rzeczywiście atrakcja, tylko chwilo nie mam gdzie tego postawić... ale chyba szwagierce sprzedam ten pomysł, bo mąż prawdziwy kominek zrobi jej może za 3-4 lata ;)

      Usuń
  4. Dekoracje bardzo w Moim stylu! Pięknie kochana! Powiedziałabym cudnie. Zatem życzę miłych chwil przy kominku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny ten Twój kominkowy kącik. W takim miejscu jesień i zima nie jest groźna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? mogłabym tu przekoczować do wiosny:)

      Usuń
  6. Też bym chciała mieć taki kominek! Pozdrawiam serdecznie!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia się spełniają:) wierzę w to co mówię:)

      Usuń
  7. Świetny kącik, fotel cudny i te gałęzie w kamionce. Fajna aranżacja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam te kamionki, później będzie tam zapewne stała choinka z desek zatopiona w szyszkach:)

      Usuń
  8. Właśnie mam problem z nadmiarem kreatywności i myślę co by tu poprzestawiać, ale już chyba nic się nie da, mało miejsca. Śliczny ten Twój kącik. Naturalnie, skandynawsko, czyli tak jak sama lubię. Gałęzie super

    OdpowiedzUsuń
  9. Kominki są niezastąpione. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kominek - to klimat. U Ciebie - bardzo uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam ciepło kominka :) Twój jest cudowny!!!

    OdpowiedzUsuń