środa, 21 września 2016

Jak ja nie lubię...


Strasznie nie lubię stwierdzenia "a po co ci to"... a po to żebyś się pytał jeden z drugim... żebyś miał o czym dyrdymolić... a ja żebym miała komu swój język strzępić...
po co mi przystrajanie? po co mi dekorowanie? po co mi pisanie? po co? po co? 
Bo nocą to się nogi pocą !! o tak właśnie!... bo lubię... lubię ładnie wyglądać, lubię otaczać się ładnymi rzeczami (nie drogimi, ładnymi), lubię ładną przestrzeń, lubię "ładnych" ludzi(ciekawych, wnętrzem), lubię jak ktoś ładnie poda mi kawę, lubię jak ktoś ładnie przyjmuje mnie w gościnę, lubię ładą zieleń, lubię Ciebie..... dużo lubię rzeczy... ach i lubię ładnie wchodzić do domu... żeby już od progu mieć uśmiech na twarzy...
" Ale kto to na to patrzy", "dla kogo ty to robisz"... nie wiem kto na to patrzy, nie interesuje mnie to, a robię to dla siebie bo ja właśnie ja na to patrzę i lubię to... lubię na to patrzeć...
I dlatego że lubię to stawiam takie rzeczy przed drzwiami żeby uśmiech mieć od progu i ładnie gości witać...









Malwina



38 komentarzy:

  1. No nie, teraz to muszę ten wianek sobie zrobić :)Choćbym miała go na oknie powiesić, to zrobię. Nie dlatego,że zazdroszczę, ale dlatego, że baaaaaardzo mi się podoba!Fantastycznie wygląda teraz wejście do domu, cała aranżacja miód Malwina ;)
    Ps. Uwielbiam jak piszesz, jak wisi Ci to co sobie inni pomyślą :)Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na oknie też pięknie wygląda i na komodzie podparty o ścianę...pisałam kiedyś posta o wiankach że drzwi to jedno tylko z miejsc na wianek. Na waszych schodach pięknie by wyglądał też. Ściskam razy dwa

      Usuń
  2. Chyba ktoś Ci za skórę zalazł... Też czasem słyszę takie teksty - no cóż, jedni lubią bawić się klejem na gorąco inni leżeć brzuchem do góry ;) My zdecydowanie należymy do tej pierwszej grupy - i dobrze, bo dzięki nam świat jest piękniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne wejście :) Zdecydowanie mówi: "zapraszam na ciepłą herbatę" :)

      Usuń
    2. Tak masz rację... no przecież nikt do niczego nie zmusza... a na herbatke zawsze chętnie zapraszam:)-i nawet slodycz się znajdzie:)

      Usuń
    3. Oj Malwinka kusisz :D Jak już ogarnę teleportację to wpadnę :)

      Usuń
    4. To w tedy ja chętnie wezmę u Ciebie kurs teleportacji:)

      Usuń
  3. I tak trzymać!! Dla samej siebie! Ja tak robię :))
    Uściski :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też tak mam i słyszę co chwilę " że też ci się chce" :) No, jakoś mi się chce i jestem szczęśliwa z tego powodu :) A jeszcze bym wlazła do takich domów, o które nikt nie dba i też bym coś odmieniła, bo bardzo by mi się chciało:) Piękne wejście, aż chce się przystanąć i popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I tak trzymać! Najważniejsze robić dla siebie, poprawiać sobie samopoczucie na każdym kroku. Świat dzięki takim osobo jak Ty nabiera barw. Zainspirowałaś mnie tym wiankiem, mam tyle dzikiej róży w ogrodzie. Pozdrowionka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super cieszę się bardzo;) do roboty w takim razie;)

      Usuń
  6. No i ja też tak lubię:) Taki ładny wieniec na drzwiach lubię i latarenki i bielone skrzynki po owocach i dynie też. Lubię jak ładnie jest i tyle, więc zostaję tu na dłużej:) Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaprasza w moje skromne progi;) Pozdrawiam

      Usuń
  7. Też tak lubię:) Dom z klimatem.
    Pięknie u Ciebie już od progu. Fantastyczne drzwi wejściowe i schody a wraz z nimi idealne dekoracje.

    U mnie przed domem jeszcze nie jest pięknie, ale może z czasem się to zmieni:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;) wszystko potrzebuje czasu, a napewno będzie ślicznie przed domem u ciebie;)

      Usuń
  8. :) ten post wywołał u mnie uśmiech na twarzy :) mam tak samo!!! Przed moim domem leżą już dyńki, są donice z wrzosami. A i drewniane domki też stoją:) I uwielbiam to!!! Ludziom zawsze wszystko przeszkadza :)
    Pięknie u Ciebie :) aż chce się wejść :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zamiast zachwycić się i pochwalić, to jojczą. Zazdroszczą trochę i nie chce im się trochę i trzeba to ścierpieć i działać dalej. Wystrój zewnętrzny bardzo, bardzo mi się podoba, tak trzymać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo nie lubię pytań po co Ci to. Skoro coś robię, wkładam w to serce, swoje chęci to znaczy, że mam z tego głębszy zysk. Satysfakcją, poczucie spełnienia, dobrego wyglądu. Niektórzy tego nie rozumieją ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Także często spotykam się z takim podejściem... "Ale po co ci to?", "Nie szkoda ci czasu na przystrajanie?", "Po co ciągle zmieniasz firanki" - dla siebie, a co ;) Trzeba po prostu robić swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pod tym co napisałaś, mogę się podpisać obiema rękami :)) Czuję tak samo i też potrzebuję otaczać się pięknem i tym co miłe i przyjemne )
    Dekoracje jesienne, nastrojowe i śliczne :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie wyobrażam sobie życia bez tych moich "pierdół" a do tekstów "po co Ci to" już przywykłam i mam w głęgokim poważaniu. Pozdrawiam cieplutko. P.S. Wszystko prezentuje sie cudownie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Malwinko, jesteś mistrzynią! Przepiękne dekoracje, wspaniałe kompozycje... Taką jesień jak u Ciebie uwielbiam!!!
    ściskam Cię bardzo cieplutko i życzę cudnego weekendu!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zawsze odpowiadam: nie po co tylko dlaczego...bo KOCHAM i już :)
    Piękne dekoracje :) Zwłaszcza wianek ( wciąż mam brak na nie czasu jakoś )
    I grzybek mnie zauroczył :) Śliczny :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zawsze odpowiadam: nie po co tylko dlaczego...bo KOCHAM i już :)
    Piękne dekoracje :) Zwłaszcza wianek ( wciąż mam brak na nie czasu jakoś )
    I grzybek mnie zauroczył :) Śliczny :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I piękna ta odpowiedź:) no czas dka mnie też nie jest łaskawy, ciągle gdzieś mi ucieka. Grzybek jest drewnianą zabawką mojego synka. Również serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  17. Witaj :) Piękny wianuszek i całe wejście do domku, które zaprasza na pachnącą kawkę i miłe towarzystwo :) Pozwoliłam dodać sobie Twojego bloga do siebie :) Pięknie tutaj u Ciebie czytam i czytam i końca nie ma. Zajrzałam do Ciebie dzięki Domkowi za Lasem :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję... ja też często zaglądam do domku za lasem:) tam to dopiero pieknie

    OdpowiedzUsuń