sobota, 11 czerwca 2016

Pasja.. Miłość do...


Zazwyczaj kiedy mam chwilę wolnego, i choć te 5 minut dla siebie- na pyszną kawę wypitą w spokoju bez pośpiechu, na kawałek słodkiego ciacha i może  jeszcze 5 minut na "przejrzenie" moich ukochanych czasopism, w których tyle kobiet z pasją, nachodzą mnie myśli- 
Czy  i ja znalazłam swoje miejsce, czy robię to co lubię, czy jestem "wolną" osobą która czuje się spełniona?, czy mam w ogóle jakieś prawdziwe pasje?
Do niedawna, wydawały mi się one moimi zachciankami,jakimiś wymysłami i "dziwadłami". A to tylko dlatego, że ludzie mi to mówili a właściwie wmawiali, ludzie którzy nie rozumieją moich pasji, mojej miłości do...
No właśnie do...- ogrodów, kwiatów, pięknych miejsc, zdjęć, rękodzieła, wsi, gotowania, pięknych wnętrz, aranżacji czegokolwiek, odnawiania, przerabiania a od całkiem niedawna nawet i szycia:)
Kocham to co robię, kocham czas spędzany w domu z moim dziecięciem, i wcale nie obraża mnie określenie "kura domowa"- ja biorę to jako komplement, bo przecież ta kura pysznie gotuje, smacznie piecze, i podtrzymuje domowe ognisko;) Czyli to co najważniejsze.
Zauroczył mnie artykuł w najnowszym wydaniu "Mojego mieszkania" w roli głównej z Natalią Kalicką z bloga http://waniliowylawendowybialy.blogspot.com/  . Gratuluję kochana miejsca w takim magazynie:)
Jesteś cudowną osóbką, z wielką pasją - moją inspiracją;) Prawdziwą "wiejską babą"- jak to określiłaś i ja też się do takich zaliczam:)


Chciałam Wam kochane jeszcze pokazać co ostatnio moje biedne poszarpane ręce poskręcały. Zawsze mi się takie klosze podobały. I ot co- zrobiłam sobie-swoje własne;)





I moja kolejna pasja, decoupage- jak tylko mam troszkę więcej niż 5 minut wolnego czasu sięgam po pędzel, chusteczki i robię. Np takie szkatułki 






Kochane kobietki moje, nie dajcie się stłamsić, i wmówić sobie że robicie jakieś dziwne niepotrzebne rzeczy. Realizujcie się w czymkolwiek się czujecie najlepiej, w tym co kochacie najbardziej:) 
A tymczasem życzę słonecznego i pysznego weekendu:)
Cudowności Malwina:)






32 komentarze:

  1. Uwielbiam robić dziwne niepotrzebne rzeczy,może i nie potrzebne ale sprawiające przyjemność , a jeśli jeszcze podobają się innym ...to dlaczego nie ? :) kloszy nigdy nie robiłam ale zakochałam się w tych cudeńkach drucianych i też mam :))) ale zrobiony przez Danusię "anstahe":))) pozdrawiam Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie sama spróbować zrobić taki klosz, nic trudnego , jedyne co w tym strasznego to pozadzierane opuszki palców;) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Z tego co lubię, a co inni na pewno pukają się nadal w głowę, to fotografowanie w ogrodzie. Ze latam i robię zdjęcia kwiatkom, to jeszcze nic strasznego (przyzwyczaili się), ale że robię zdjęcia stołowi w altanie i żarciu - to już jest SPEKTAKL dla moich sąsiadów... hehehe! ;) Zebyś tylko widziała te miny - bezcenne... ;))) Ale mało mnie to obchodzi, robię to co lubię i tyle.
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj no tak sąsiadów mina bywa zadziwiająca, hehe my się śmiejemy z nich oni z nas ;) i jest po równo:) grunt aby robić to co się kocha:)

      Usuń
  3. Tak trzymać! A uszy w razie czego zatknąć koreczkami. Twoje rękodzieła radują oczy, a wypieki podniebienia. Cieszy mnie, że jest co raz więcej takich pozytywnie zakręconych "bab" i "kur domowych". Bez nas życie byłoby jak papier toaletowy za czasów komuny: szorstkie, szare i do d**y. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana... Powiem Co, ze wzruszyłaś mnie... Czytać takie słowa... to coś pięknego. DZIĘKUJĘ Ci za wszystko!!!
    I masz rację, bycie kurą domową to DUMA. Tak trzymać! Rób to co kochasz, co daje ci radości uśmiech... spełniaj się jako żona, mama, kura domowa-jesteś CUDOWNĄ Panią Domu!!!!
    Raz jeszcze DZIĘKUJE, ze mam przy sobie tak cudowną duszyczkę jaką jesteś TY!!!!
    całuję i ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i teraz to ty mnie wzruszylas;) dziękuje za wspaniały dopinkg. Buziaki

      Usuń
  5. Święte słowa!!! I tak trzymać! Też będę robić to co kocham i tego się nie wyrzeknę choćby nie wiem co:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejsze to robić to, co się kocha i przed wszystkim to w sobie odkryć. Nie słuchaj innych gdy odradzają Ci robić coś, co Tobie sprawia przyjemność - nie ma nic bardziej satysfakcjonującego od spełniania się wewnętrznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację; ) spełniać się wewnętrznie:)

      Usuń
  7. Najważniejsze, że my pasjonatki możemy się spotkać w tym wirtualnym świecie i doskonale się rozumiemy. Mądre słowa, szczególnie z tą "kurą domową". Kura domowa brzmi dumnie. Kura domowa to często artystka, która tworzy przepiękne rzeczy, tak jak Ty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sa wspaniałe wirtualne spotkania ;)

      Usuń
  8. Najważniejsze w życiu to robić co się kocha i nie ważne co! Wszystko na swój sposób jest piękne. Pozdrawiam pozytywnie zakręconą osobę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i masz rację, wszystko na swoj sposób jest piękne; ) pozdrawiam również Iwonka ;)

      Usuń
  9. Gazetę mam, ale tylko przejrzałam, nie czytałam jeszcze - muszę nadrobić :)
    Dobrze jest znaleźć swoje miejsce w świecie, a że ktoś tego nie rozumie, widzi to inaczej - i myśli, że kura domowa to kiepskie zajęcie - to znaczy, że nigdy się temu nie oddał z miłością :)
    Klosz super też zaczynają mi się ostatnio podobać :)
    P.S. taż mam taka różową kurkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie zasiądz do lektury; ) a różowa kura podbiła moje serce jakiś czas temu ;)

      Usuń
    2. Lubię takie drucikowe dekoracje - coś mi ostatnio nie jest dane czytanie - mam nadzieje, że pod koniec tygodnia będzie czas :)

      Usuń
    3. Aj ten czas, ciągle nas goni:)

      Usuń
  10. Ojej ale jesteś kreatywna! super te klosze :) i to pudełeczko także piękne - powinnaś to gdzieś sprzedawać, ludzie lubią rzeczy niepowtarzalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, było by to spełnienie moich takich malutkich marzeń jak bym mogła żyć z mojej pasji:)

      Usuń
  11. Dziwnie to teraz jakoś jest !!!Równouprawnienie ! Teraz kobieta musi pracować , bo inaczej jest nic nie warta . Ale bzdury ! Ja już kiedyś pisałam ,że jestem szczęśliwą , spełnioną mamą , niby nie robiącą nic a jednak nie mam czasu się po nosie podrapać :) HI HI My kury domowe mamy swoje pasje , marzenia ... Malwinko nie daj sobie wmówić ,że to co robisz nie jest ważne , jest ! Robisz cudowne rzeczy . Kosze piękne a te szkatułki ech ... Rewelacja !!! Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję takie słowa mocno motywują:)

      Usuń
  12. Dla mnie "kura domowa" i "wiejska baba" to najcudowniejsze określenia :)

    Kosze piękne, ja się zbieram do zrobienia takich już długi czas :)

    Pozdrawiam ciepło, Ania.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny klosz, przydałby mi się taki. Muszę zakasać rękawy i zrobić sobie podobny:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję, w takim razie do roboty;) uważaj na palce, trochę boli to skręcanie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Może i ręce podrapane ale dla takich kloszy warto zmieść cierpinia. Klosze są piękne. Pozdrawiam, ANia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też mi się podobają. I warto pocierpiec;) pozdrawiam serdecznie Aniu.

      Usuń