czwartek, 3 marca 2016

Stoliczku nakryj się...



Tyle czasami pytań - A dlaczego tak wcześnie, a w tym roku to tak późno te święta. I rok w rok to samo.  Kochani dla uzupełnienia wiedzy i rozwiązania nurtującej od lat zagadki oświadczam, iż podczas I soboru w Nicei w 325 r. ustalono, że będzie się je obchodzić w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca. Może wypaść najwcześniej 22 marca, najpóźniej 25 kwietnia (na moje urodziny).
Dlatego Wielkanoc jest tak ruchomym i zaskakującym pogodowo świętem. Raz jaja pod pierzynką ze śniegu, później zaś polane promieniami cieplutkiego słońca ;)
To tak w skrócie na ten temat;)
A jak święta to stół... taki "elegancki", przybrany, kolorowy albo jednolity, obfity albo skromny jak kto woli, ale zawsze odświętny inny niż codziennie .
Już dziś przedstawiam Wam pierwsze propozycje nakryć dla osób, które spędzają święta w skromnym gronie. W następnym poście będą nakrycia dla biesiadujących w dużej ilości osób. Dzielę to na dwa posty bo zdjęć całe mnóstwo, i propozycji nie mało ;)
Mam nadzieję, że chociaż część z Was zainspiruję.










Pozdrawiam Malwina ;)

6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe propozycje. Apetyczne - rzeklabym, bo az mi sie zachcialo zasiasc do takiego stolu. Pieknie czuc atmosfere nadchodzacych Swiat.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie propozycje są piękne ale moje serce skradła ta pierwsza z moją ulubioną kratką i ptactwem, no i te niebieskości, cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne propozycje, bez wymyślania, takie swojskie...
    M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję. O taki efekt właśnie chodziło. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń